Aktualności

Osiem piwek i myślał, że jest trzeźwy

Data publikacji 18.09.2026

Wypił wieczorem osiem piw, a później uznał, że może bezpiecznie usiąść za kierownicą i jechać do pracy. 33-letni obywatel Ukrainy miał jednak w organizmie ponad pół promila alkoholu. Nocna kontrola na drodze krajowej nr 11 zakończyła jego podróż, a zatrzymane prawo jazdy może oznaczać utratę wszystkich posiadanych przez niego kategorii. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Policjanci prewencji podczas nocnego patrolu drogi krajowej nr 11 zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę skody. W trakcie legitymowania funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie urządzeniem wykazało ponad pół promila alkoholu w organizmie. 33-latek przyznał policjantom, że wieczorem wypił osiem piw, a teraz jedzie do pracy. Jednocześnie oświadczył, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że nadal jest nietrzeźwy i może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Mężczyzna posiadał wszystkie kategorie uprawniające do kierowania różnymi rodzajami pojazdów. O tym, na jak długo straci uprawnienia, zdecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Pamiętajmy, że dobre samopoczucie nie jest wyznacznikiem trzeźwości. Po spożyciu alkoholu jego poziom w organizmie może utrzymywać się przez wiele godzin. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, czy możemy prowadzić – nie wsiadajmy za kierownicę.

Powrót na górę strony