O krok od tragedii - nietrzeźwy kierowca tira zatrzymany dzięki reakcji świadka
Czujność i odpowiedzialna postawa jednego z uczestników ruchu drogowego przyczyniła się do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy pojazdu ciężarowego. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że to kolejny przypadek niebezpiecznej jazdy, jednak szybko okazało się, że zagrożenie było znacznie poważniejsze. 53-letni obywatel Słowacji miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyźnie grozi wysoka grzywna oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

11 kwietnia 2026 roku dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Prudniku otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący pojazdem ciężarowym może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci niezwłocznie pojechali we wskazany rejon, w kierunku miejscowości Trzebina.
Jeszcze przed granicą funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej wskazany pojazd ciężarowy. Za kierownicą siedział 53-letni obywatel Słowacji. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Jak ustalili policjanci, kierowca w trakcie jazdy uszkodził dwa znaki drogowe. Na miejscu obecny był również 22-letni mieszkaniec gminy Prudnik, który od momentu nabrania podejrzeń, co do stanu kierowcy ciężarówki, jechał za nim i informował służby o jego zachowaniu. Dzięki jego reakcji, możliwe było szybkie zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy.
Mundurowi zatrzymali 53-latkowi prawo jazdy, a pojazd ciężarowy został odholowany na parking strzeżony. Teraz mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Przypominamy, że obowiązujące przepisy przewidują również możliwość przepadku pojazdu lub jego równowartości, gdy kierujący miał w organizmie powyżej 1,5 promila alkoholu. Pamiętajmy, nietrzeźwy kierowca to śmiertelne zagrożenie na drodze. Reagujmy i nie bądźmy obojętni na takie sytuacje.