Kierowca nie miał prawa jazdy, ale mandat otrzymała jego… żona
Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli mercedesa, którego kierujący przekroczył prędkość. Podczas sprawdzania dokumentów, okazało się, że 32-letni kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania. Wobec mężczyzny policjanci skierowali wniosek do sądu. Odpowiedzialności nie uniknęła również wezwana na miejsce żona mężczyzny. Kobieta została ukarana mandatem za dopuszczenie do prowadzenia pojazdu na drodze publicznej przez osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień.
W Kamieniu Śląskim, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli mercedesa, którym podróżował 32-latek. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość jadąc 88 km/h na obowiązującej "50". Podczas sprawdzania w systemach policyjnych wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Funkcjonariusze uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę. Wobec 32-latka skierowany został wniosek o ukaranie do sądu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień stanowi wykroczenie, za które grozi wysoka grzywna, a także zakaz prowadzenia pojazdów.
Odpowiedzialności nie uniknęła również właścicielka samochodu, a prywatnie żona kierowcy. 33-letnia kobieta, posiadająca prawo jazdy, dopuściła do prowadzenia swojego auta przez osobę nieuprawnioną. Policjanci ukarali ją mandatem karnym w wysokości 1 000 złotych.
Przypominamy!
Przekazanie kierownicy osobie bez prawa jazdy to poważne naruszenie przepisów, które może skutkować nie tylko mandatem, ale i współodpowiedzialnością za ewentualne zdarzenia drogowe. Prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Kierowca przekraczający dozwoloną prędkość stwarza zagrożenie życia i zdrowia zarówno swojego, jak i innych uczestników ruchu.