Trójka znajomych płaciła cudzą kartą bankomatową – usłyszeli łącznie 31 zarzutów
Namysłowscy policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o dokonywanie płatności przywłaszczoną kartą bankomatową. 43-letnia kobieta oraz 34- i 45-latek znaleźli zgubiony środek płatniczy na jednej z ulic miasta. Korzystając z karty bez wiedzy właściciela rachunku kupowali alkohol i papierosy, a także próbowali swojego szczęścia opłacając drobne zakłady sportowe. Łącznie usłyszeli 31 zarzutów. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Na początku marca namysłowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, dotyczące nieautoryzowanych płatności wykonywanych przy użyciu karty bankomatowej, należącej do mieszkańca województwa dolnośląskiego. Mężczyzna przebywał wcześniej na terenie Namysłowa, gdzie, jak się okazało, zgubił swoją kartę płatniczą. Wkrótce po jej utracie na jego koncie bankowym zaczęły pojawiać się transakcje, których właściciel karty nie wykonywał.
Sprawą natychmiast zajęli się policjanci wydziału kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. Funkcjonariusze szybko rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za korzystanie ze znalezionej karty. Dzięki analizie zebranych informacji oraz materiałów, kryminalni w krótkim czasie wytypowali osobę, korzystającą z cudzej karty bankomatowej. Jak wynikało z ustaleń policjantów, mężczyzna, na rachunek mieszkańca Dolnego Śląska kupował alkohol i papierosy. Próbował również swojego szczęścia obstawiając drobne zakłady sportowe.
W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że w korzystanie z cudzej karty bankomatowej zamieszane są jeszcze dwie osoby. Ich działania spowodowały straty w wysokości ponad 650 złotych na szkodę właściciela karty.
Mężczyźni w wieku 34- i 45 lat oraz 43-letnia kobieta zostali zatrzymani przez policjantów i doprowadzeni do komendy. Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym łącznie 31 zarzutów, dotyczących nieuprawnionego wykorzystania karty płatniczej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za tego rodzaju przestępstwa grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.
