Opolscy łowcy głów nigdy nie śpią, w przeciwieństwie do poszukiwanych – kolejna udana akcja policjantów z Opola
Data publikacji 10.03.2026
Opolscy „łowcy głów”, we współpracy z policjantami KWP w Gdańsku oraz KPP Ostrowiec Świętokrzyski zatrzymali poszukiwaną parę, ukrywającą się od kilku lat przed wymiarem sprawiedliwości. 43-latka i jej 38-letni partner co 3 dni zmieniali swoje miejsce pobytu. W ten sposób zjeździli całą Polskę. Ich pobyt w nowej kryjówce zdradziło … głośne chrapanie. Zatrzymana kobieta miała na swoim koncie przywłaszczenie pieniędzy, dodatkowo oszukiwała kupujących w Internecie podczas sprzedaży popularnego robota kuchennego. Z kolei mężczyzna został skazany wyrokiem sądu za posiadanie narkotyków. Zatrzymani zostali już doprowadzeni do zakładu karnego, gdzie spędzą najbliższe miesiące.
Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu będąc w trakcie wykonywania czynności operacyjnych w Warszawie, otrzymali informację o parze, która była w ich zainteresowaniu. 43-latka była poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości za przywłaszczenie pieniędzy. Na dodatek kobieta oszukiwała kupujących w sieci, oferując sprzedaż popularnego robota kuchennego. Z kolei jej partner miał na swoim koncie posiadanie narkotyków.
Para od kilku lat ukrywała się na terenie kraju. By zgubić swój trop, co 3 dni zmieniała swoje miejsce pobytu. W ten sposób 43-latka i 38-latek zjeździli całą Polskę. Na dodatek nie korzystali z telefonów komórkowych.
Ich zacieranie śladu nie stanowiło jednak problemu dla opolskich łowców głów. Policjanci z Opola, we współpracy z gdańskimi poszukiwaczami oraz kryminalnymi z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim ustalili prawdopodobne miejsce ukrycia poszukiwanej pary. Funkcjonariusze zjawili się pod wytypowanym adresem. Poszukiwanych zdradziło głośne chrapanie, dobiegające z ich nowej kryjówki. Kryminalni przerwali ich słodki sen i zatrzymali 42-latkę oraz jej partnera.
Zarówno kobieta, jak i mężczyzna zostali doprowadzeni do zakladu karnego. Tam spędzą najbliższe miesiące, odbywając zasądzone kary pozbawienia wolności.