Nietypowe drugie śniadanie 40-latka
Policjanci ze Zdzieszowic zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu, który w szafce pracowniczej przechowywał ponad 300 porcji narkotyków. Mężczyzna zamiast drugiego śniadania trzymał w plecaku amfetaminę i marihuanę. Funkcjonariuszom tłumaczył, że zakazane substancje… znalazł na śmietniku. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Zdzieszowiccy funkcjonariusze ustalili, że 40-letni mieszkaniec powiatu krapkowickiego wnosi na teren swojego miejsca pracy narkotyki. Policjanci postanowili sprawdzić, czy mężczyzna zabiera ze sobą do zakładu produkcyjnego coś więcej niż tylko zapał do pracy.
W trakcie wykonywanych czynności policjanci sprawdzili szafkę, zajmowaną przez 40-latka, w której znajdowały się jego rzeczy osobiste. W plecaku mężczyzny funkcjonariusze znaleźli ponad 300 porcji narkotyku. Nietypowe śniadanie 40-latka zostało zabezpieczone przez policjantów. Wstępne badania wykazały, że to amfetamina i marihuana. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że znalazł narkotyki na śmietniku.
40-latek został zatrzymany i przesłuchany w charakterze podejrzanego. Kryminalni przedstawili mu zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.