Aktualności

Kierowca BMW pomylił drogę z torem wyścigowym - 197 km/h zamiast 90

Data publikacji 09.02.2026

Policjanci ruchu drogowego, kontrolując rejon gminy Zawadka, ujawnili skrajnie niebezpieczne zachowanie jednego z kierowców. Kierujący BMW poruszał się z prędkością aż 197 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 90 km/h. Mężczyzna rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego, stwarzając poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Sprawa zakończyła się wysokim mandatem oraz znaczną liczbą punktów karnych.

Podczas prowadzonych kilka dni temu działań kontrolnych na terenie gminy Zawadzkie  policjanci ruchu drogowego zwrócili uwagę na kierującego samochodem marki BMW, który w obszarze niezabudowanym poruszał się z drastycznie nadmierną prędkością. Pomiar wykazał aż 197 km/h, podczas gdy na tym odcinku drogi obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 107 km/h.

Dodatkowo kierujący nie zastosował się do znaku poziomego P-4, czyli „linii podwójnej ciągłej”, co stanowi kolejne poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli.

Za kierownicą BMW siedział 66-letni mieszkaniec powiatu głubczyckiego. Jak ustalili policjanci, mężczyzna dopuścił się wykroczeń w warunkach recydywy. Za przekroczenie prędkości został ukarany mandatem karnym w wysokości 5 tysięcy złotych oraz otrzymał 15 punktów karnych. Dodatkowo za niezastosowanie się do znaku poziomego nałożono na niego mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych. Łącznie na jego konto trafiło aż 20 punktów karnych.

Apelujemy o rozsądek i przypominają, że drogi publiczne nie są torami wyścigowymi. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Przy dużych prędkościach znacząco wydłuża się droga hamowania, a czas reakcji kierowcy ulega opóźnieniu, co w sytuacjach kryzysowych może prowadzić do dramatycznych konsekwencji.

Powrót na górę strony