Niebezpieczna zabawa na zamarzniętym stawie – policyjna interwencja w Parku Renardów
Strzeleccy policjanci interweniowali w sprawie mężczyzny poruszającego się po zamarzniętym stawie na terenie Parku Renardów. Funkcjonariusze zastali 61-letniego mieszkańca gminy Strzelce Opolskie, który jeździł po lodzie na łyżwach. Mundurowi przeprowadzili z mężczyzną rozmowę profilaktyczno-ostrzegawczą, wskazując na realne zagrożenie dla życia i zdrowia.
W poniedziałkowe popołudnie na terenie Parku Renardów w Strzelcach Opolskich policjanci interweniowali w sprawie zgłoszenia, dotyczącego mężczyzny poruszającego się na łyżwach po zamarzniętej tafli stawu. Jak ustalili funkcjonariusze, był to 61-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie.
W rejonie stawu przebywała również kobieta z dziećmi. Mieszkanka regionu oświadczyła policjantom, że nie wchodziła z dziećmi na lód, a jedynie spacerowała z nimi wokół zbiornika. Policjanci zwrócili uwagę wszystkim obecnym na potencjalne zagrożenia, jakie niesie za sobą wchodzenie na zamarznięte akweny.
Funkcjonariusze przeprowadzili z 61-latkiem rozmowę ostrzegawczą, informując go, że zamarznięty staw nie jest bezpiecznym miejscem do jazdy na łyżwach. Lód na zbiornikach wodnych ma zmienną grubość i może w każdej chwili się załamać, co grozi poważnymi obrażeniami, a nawet utratą życia. Jedynym bezpiecznym miejscem do jazdy na łyżwach są specjalnie przygotowane lodowiska.
Apelujemy do mieszkańców o rozwagę w okresie zimowym, gdyż wchodzenie na zamarznięte akweny może za sobą nieść realne zagrożenie. W przypadku zauważenia osób lub dzieci znajdujących się na lodzie należy je niezwłocznie ostrzec i powiadomić służby ratunkowe.
Pamiętajmy, że od naszej odpowiedzialności i rozsądku zależy zdrowie oraz życie – zarówno nasze, jak i innych. Zima to piękny czas, ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niej w sposób bezpieczny.
zdjęcia: TVP Opole


