Aktualności

Przedstawił się jako szkocki żołnierz i wyłudził blisko 30 tysięcy złotych

Data publikacji 03.04.2025

51-latka zaufała nowo poznanemu mężczyźnie w internecie, który podawał się za szkockiego żołnierza. Fałszywy mundurowy twierdził, że nadszedł czas, by zakończyć służbę wojskową, przyjechać do Polski i spędzić tu resztę życia. Przekonująco opowiedziana historia sprawiła, że mieszkanka powiatu oleskiego przelała na jego konto prawie 30 000 zł i tym samym padła ofiarą oszustwa nigeryjskiego. Policjanci apelują o rozwagę podczas jakichkolwiek kontaktów z nieznajomymi, zwłaszcza w sieci!

Oszustwo nigeryjskie to przestępczy proceder, polegający na tym, że oszust wyszukuje w sieci osoby chętne do nawiązywania nowych kontaktów, po czym tworzy z nimi emocjonalną więź. Posługując się zdjęciami z internetu, przedstawia się najczęściej jako żołnierz albo lekarz, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi ją o pomoc finansową.

Właśnie tego typu przestępstwo odnotowali w ubiegłym tygodniu olescy kryminalni. Jak ustalili śledczy, 51-letnia mieszkanka powiatu za pośrednictwem portali społecznościowych poznała mężczyznę, który podawał się za szkockiego żołnierza. Pokrzywdzona korespondowała z fałszywym mundurowym za pośrednictwem popularnego komunikatora internetowego.

W pewnym momencie nowo poznany mężczyzna zaczął prosić ją o pomoc. Fałszywy żołnierz twierdził, że nadszedł czas, by zakończyć służbę wojskową, przyjechać do Polski i spędzić tu resztę życia. Obiecał przysłać kobiecie paczkę z pieniędzmi i złotem. Jednak, jak przekazał 51-latce, nadanie tak cennej przesyłki wymagało zapłacenia sporej opłaty, dlatego zwrócił się do kobiety z prośbą o pożyczkę.

Mieszkanka powiatu oleskiego zgodziła się pomóc rozmówcy i wykonała kilku przelewów na podany przez oszusta numer konta bankowego, na łączną kwotę ponad 13 000 zł. Następnie fałszywy mundurowy przekazał kobiecie, że paczka została zatrzymana przez Urząd Celny na lotnisku i należy jeszcze opłacić grzywnę. Kobieta zgodnie z instrukcją przesłała mężczyźnie kolejne 15 000 złotych. Dopiero wówczas 51-latka zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa i zgłosiła sprawę na Policję.

W wyniku oszustwa mieszkanka powiatu oleskiego straciła blisko 30 000 złotych. Sprawą przestępstwa zajmują się kryminalni, którzy apelują o rozwagę podczas jakichkolwiek kontaktów z nieznajomymi, zwłaszcza w sieci. Pamiętajmy, że podczas rozmów przez internet nigdy nie mamy pewności, kto siedzi po drugiej stronie komputera czy telefonu. Zachowajmy ostrożność, a każda prośba dotycząca pożyczki i przelania kwoty pieniędzy powinna wzbudzić naszą czujność!

Powrót na górę strony