Aktualności

Wyłudzili pieniądze podstawionym linkiem

Data publikacji 26.05.2021

Przestępcy wykorzystują różnorodne sposoby, aby dostać się do naszych oszczędności. Jednym z nich jest wysyłanie fałszywych linków, po kliknięciu których można stracić sporo pieniędzy. Przekonał się o tym 29-letni mieszkaniec Strzelec Opolskich, który kilka dni temu stracił 1,5 tysiąca złotych.

Coraz częściej robimy zakupy przez Internet, zwłaszcza w ostatnich miesiącach, kiedy działalność obiektów handlowych i usługowych była ograniczona pandemią. Należy jednak pamiętać, że Internet to doskonale miejsce dla oszustów, którzy na wiele sposobów próbują dostać się do naszych oszczędności. Kilka dni temu przekonał się o tym 29-letni mieszkaniec naszego powiatu.

Mężczyzna wystawił na popularnym serwisie zakupowym ogłoszenie, dotyczące sprzedaży butów. Po krótkim czasie odezwała się do niego osoba rzekomo zainteresowana zakupem obuwia. Osoba ta przesłała mu link aktywacyjny, oświadczając że przeleje pieniądze za obuwie na konto sprzedającego, po tym jak sprzedawca  zaloguje się na przesłanej stronie. 29-latek kliknął w przesłany link i uzupełnił wymagane dane, łącznie z wszystkimi informacjami dotyczącymi płatności kartą. Po zalogowaniu się do bankowości internetowej zauważył, że z jego konta zniknęło 1,5 tysiąca złotych.

Powyższe zdarzenie dokładnie opisuje sposób działania oszustów. Przestępcy wysyłają linki aktywacyjne, po kliknięciu których otwierają się strony internetowe, które wymagają wpisania szczegółowych danych osobowych bądź do złudzenia przypominające konta bankowości internetowej. Zalogowanie się powoduje instalacje wirusów, które w łatwy sposób umożliwiają dostęp do konta bankowego i przelanie z niego pieniędzy.

Pamiętaj:

- nie klikaj w linki nieznanego pochodzenia;

- nie podawaj swoich szczegółowych danych osobowych, haseł do bankowości internetowej ani kodów do karty bankomatowej;

- nie instaluj na urządzeniach mobilnych aplikacji nieznanego pochodzenia;

- nie klikaj w nagle pojawiające się okna na ekranie.

 

 

Powrót na górę strony