Zareagował na nietrzeźwego kierowcę - Aktualności - Policja Opolska

Aktualności

Zareagował na nietrzeźwego kierowcę

Data publikacji 23.06.2020

Coraz częściej nie pozostajemy obojętni i reagujemy na przypadki jazdy na "podwójnym gazie". Efektem takiej postawy jest kolejne zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy. Tym razem funkcjonariuszy wezwał mieszkaniec gminy Gogolin. Jak ustalili policjanci, volkswagenem kierował 27-latek, który nie tylko miał w organizmie ponad 2 promile ale też nie posiadał uprawnień do kierowania. Teraz grozi mu kara do 2 lat więzienia. Policjanci dziękują za zdecydowaną reakcję świadka.

W sobotę, 20 czerwca, tuż po godzinie 20:00, dyżurny krapkowickiej komendy odebrał telefon o nietrzeźwym kierowcy. Mężczyzna miał poruszać się dostawczym volkswagenem, po terenie Gogolina. Na miejsce natychmiast skierowany został policyjny patrol.

Jak ustalili funkcjonariusze w rozmowie ze świadkiem, zauważył on w jednym ze sklepów w Gogolinie mężczyznę, który najprawdopodobniej był mocno nietrzeźwy. Z relacji zgłaszającego wynikało, że po wyjściu ze sklepu, wsiadł on do pojazdu i odjechał.

Zgłaszający pojechał za mężczyzną i informował policjantów o trasie jaką poruszał się ten kierowca. Kierowca dostawczaka jechał całą szerokością drogi, a w niektórych miejscach poruszał się nawet „pod prąd”.

Badanie stanu trzeźwości potwierdziło podejrzenia zgłaszającego. 27-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze ustalili również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania.

27-latek odpowie teraz przed sądem za popełnione czyny. Grozi mu kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów  oraz wysoka grzywna.

Policjanci kierują słowa uznania dla  mieszkańca gminy Gogolin, który przyczynił się do ujęcia pijanego kierowcy. Jego zdecydowana reakcja pozwoliła zatrzymać kierowcę, który stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, że nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje pod wpływem alkoholu może uratować czyjeś życie.