Policjant z batutą - Aktualności - Policja Opolska

Aktualności

Policjant z batutą

Data publikacji 22.05.2020

Dobrze czuje się zarówno w policyjnym mundurze, jak i koncertowym fraku. W swoim żywiole jest za kierownicą radiowozu oraz za konsoletą kompozytora muzycznego. Tomasz Lis to funkcjonariusz opolskiej Policji oraz producent muzyczny i kompozytor. Aby móc realizować obie pasje, wrócił do Polski z Grecji gdzie się wychował. Teraz podejmuje kolejne wyzwania - zarówno te związane z Policją, jak i z muzyką.

Tomasz Lis, pseudonim artystyczny „Thomas Fox Lis” - policjant Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu, kompozytor, producent muzyczny, pianista i gitarzysta. Urodzony w Opolu, wychowany w Grecji. Po 22 latach wrócił do kraju, by zostać policjantem. Absolwent University of Wales. Mimo młodego wieku ma już na swoim koncie kilkanaście filmów z muzyką zrealizowaną w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Grecji. Tomasz oficjalnie należy do jednego ze studiów filmowych w Stanach Zjedoczonych, pełniąc rolę kompozytora. Jego pierwszym zleceniem była muzyka do czołówki amerykańskiej produkcji. Filmy, do których pisał muzykę, trafiły na międzynarodowe festiwale w Anglii oraz w Stanach Zjednoczonych.

Tomasz Lis wspólnie z Piotrem Chwastowskim - policjantem z Komisariatu I Policji w Opolu - stworzyli miniserię „Psy dają głos”. Tomek do pierwszych trzech odcinków napisał muzykę, zrealizował dźwięk oraz produkcję.

Z sierż. Tomaszem Lisem, między innymi o tym czy i jak służba wpływa na jego kolejne kompozycje rozmawia sierż. sztab. Dariusz Świątczak.

Od lat kilku służysz w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w Opolu, skąd pomysł by zostać policjantem?

Wychowałem się w Grecji i już jako dziecko obserwowałem tamtejszą policję. Podziwiałem ich za odwagę oraz poświęcenie, jakimi się wykazywali. Wtedy już chciałem być taki jak oni. Będąc w liceum starałem się o greckie obywatelstwo, żebym mógł spróbować swoich sił i wstąpić tam do policji lub do wojska. Szczególnie fascynowało mnie lotnictwo. Niestety obywatelstwa nie otrzymałem, zaczął się poważny kryzys w Grecji, gwałtownie wzrosło bezrobocie i z tego powodu - po ukończeniu moich studiów w kierunku produkcji muzycznej oraz inżynierii dźwiękowej na angielskim uniwersytecie Wales - postanowiłem wrócić do Polski. Dzięki tej decyzji, dzisiaj mogę realizować moje dwie pasje, jest to praca w policji oraz tworzenie muzyki do filmów.

Kiedy zaczęła się twoja przygoda z muzyką?

Moja przygoda z muzyką zaczęła się około 7 roku życia. Wtedy zacząłem uczyć się gry na pianinie. W gimnazjum przerwałem naukę, ale brakowało mi gry na instrumentach. Dlatego sam starałem się grać dalej - zacząłem uczyć się samemu gry na gitarze.

W liceum założyłem własny zespół rockowy, w którym grałem na gitarze. Wtedy zacząłem też pisać muzykę. Dopiero na studiach wykładowcy dostrzegli moje możliwości kompozytorskie a ja powoli zacząłem tworzyć muzykę do filmików. Bardzo spodobał mi się fakt, że mogę połączyć muzykę i kino w jedno. Poważnie podchodzę też do tematu muzyki filmowej, gdyż pełni ona kluczową rolę w tworzeniu emocji w filmie. To czego nie widzimy na ekranie - czyli uczucia bohaterów i ich emocje - uzupełnia muzyka.

Jakie są twoje ulubione istrumenty?

Od dziecka gram na pianinie. To na tym instrumencie zaczynam komponować, wygrywam pierwsze melodie i motywy. Komponując używam jednak całego instrumentarium.

Czy służba przynosi inspiracje przy komponowaniu muzyki?

Muzyka to głównie emocje. Ja skupiam się na kompozycjach filmowych, gdzie obraz i dzwięk wzajemnie się uzupełniają. Zdarza się, że podejmując interwencje uczestniczę w sytuacjach o filmowym potencjale. Dzięki temu wiem, jakie emocje temu towarzyszą. To na pewno ułatwia komponowanie.

Zdarza się, że w trakcie służby wpada Ci do głowy pomysł na kolejną kompozycję?

Pełnienie służby mocno angażuje i nie ma wówczas czasu na refleksje kompozytorskie. Na ogół dopiero po powrocie do domu mam czas na przemyślenia i tworzenie muzyki. Kontakt z nią pomaga mi w przepracowaniu własnych emocji. Zdarzają się trudne i wymagające interwencje, często czas spędzony przed pianinem pozwala mi się wyciszyć.

Czym aktualnie zajmujesz się jako kompozytor?

Aktualnie biorę udział w międzynarodowym konkursie kompozytorskim. Polega on na napisaniu ścieżki dźwiękowej do fragmentu popularnego serialu. To dla mnie ogromne wyzwanie i szansa na dalszy rozwój mojej muzycznej drogi. Dodatkowo planuję projekt, który zrealizuję razem z opolskim fotografem oraz Urzędem Miasta Opola.

Jakie masz plany na swoją przyszłość w Policji?

Aktualnie jestem policjantem w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w Opolu. Dzięki temu poznałem całe spektrum służby prewencyjnej - począwszy od zabezpieczeń imprez masowych, patrole, interwencje domowe, skończywszy na poszukiwaniu osób zaginionych. Coraz bardziej interesuje mnie jednak służba kryminalna i w przyszłości tam właśnie chciałbym pracować.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji planów.

  • Tomasz Lis
    fot. Paweł Uchorczak
  • Tomasz Lis
    fot. Paweł Uchorczak
  • Tomasz Lis
    fot. Paweł Uchorczak
Praca w Policji