Uważajmy na „autostradowych oszustów” - Aktualności - Policja Opolska

Aktualności

Uważajmy na „autostradowych oszustów”

Data publikacji 10.10.2018

Duża szczęścia miał kierowca podróżujący autostradą A4, który w zamian za pomoc miał ,,okazyjnie” kupić biżuterię od innego kierowcy. Do transakcji nie doszło dzięki czujności świadka zdarzenia, który widząc całą sytuacje przestrzegł mężczyznę przed zakupem. Policjanci ostrzegają przed pochopną ufnością dla nieznajomych, którzy oferują nam do sprzedaży różne dobra materialne. Kupiona za dużą kwotę np. biżuteria, później może okazać się nic nie wartą podróbką.

Do zdarzenia doszło 7 października o godzinie 12:00. Wówczas policjanci z Grodkowa otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na stacji paliw w rejonie autostrady A 4 doszło do awantury.

Funkcjonariusze, którzy zajęli się sprawą ustalili, że najpierw kierowca audi na autostradzie zatrzymał podróżującego i namówił go na kupno „złotego” łańcuszka w korzystnej cenie. Wtedy mężczyźni zjechali na stację paliw, by tam dokonać transakcji. Świadek, który widział całe zdarzenie zareagował i postanowił przestrzec mężczyznę przed pochopnym zakupem łańcuszka, który może okazać się nic nie wartym tombakiem. Wówczas między osobami wywiązała się sprzeczka, a oferujący biżuterię odjeżdżając z miejsca potrącił jednego z mężczyzn. Na szczęście nic groźnego mu się nie stało, a dzięki reakcji drugiego z mężczyzn nie stracił on również swoich pieniędzy. Policjanci w tej sprawie ustalają dokładny przebieg zdarzenia, jak również tożsamość mężczyzny, który siedział za kierownicą audi.

Przypominamy, aby podczas podróży nie dać się wciągnąć w podobne historię. Bądźmy ostrożni gdy inny kierowca daje sygnały świetlne, dźwiękowe, zajeżdża nam drogę i zmusza do zatrzymania. Nie powinniśmy na to reagować zwłaszcza na drodze jaką jest autostrada, gdzie jest spory ruch i jeździmy z dużą prędkością. Można przypuszczać, że to osoby chcące zarobić na naszej dobroduszności. Próbują nam sprzedać biżuterię, która później może się okazać nic nie wartym tombakiem. Oszuści opowiadają, że zostali okradzeni lub zbrakło im paliwa. W zamian za pomoc oferują nam różne dobra materialne i tłumaczą, że dzięki nam będą mogli wrócić do domu.